Marzenie o szkole detektywistycznej

Od małego bardzo lubiłem wszystkie bajki, w których występowały czarne charaktery. Jednak nie z ich powodu uwielbiałem te bajki. Najbardziej podobały mi się te osoby, które pokonywały czarne charaktery. Policjant, detektyw czy inne władze zawsze mi imponowały i wtedy pomyślałem, że sam w przyszłości chcę pilnować sprawiedliwości.

Detektyw – to jest to!

detektyw KatowiceMama i tata często śmiali się z tego pomysłu, ale ja dorastałem i to się nie zmieniało. Im dłużej to się nie zmieniało, tym bardziej byłem przekonany, że detektyw Katowice to jest ten kierunek, w którym chcę pójść i, że gdyby się udało byłbym niezwykle uszczęśliwiony i radosny. w Katowicach są szkoły, które szkolą przyszłych policjantów i straż pożarną, ale przez pierwsze dwie próby nie udało mi się tam dostać. Tata miał na Śląsku kolegę pracującego na komisariacie, ale niestety nie mógł w żaden sposób nam pomóc. Więc ćwiczyłem. Po pierwsze sprawność fizyczną. Dużo biegałem. Pływałem, trenowałem różne sporty sprawnościowe i moja sprawność fizyczna byłą jak nigdy dotąd. Dużo się kształciłem, czytałem książki o osobach, które w dziedzinach detektywistycznych odnosiły wielkie sukcesy. Wzorowałem się na nich i śledziłem ich poczynania. Usługi detektywistyczne są na tyle ciekawą dyscypliną, że nie ma końca wiedzy, którą można posiąść, żeby stać się lepszym detektywem. Przede wszystkim klasyczne metody, te metody z dawnych lat. A kolejna kwestia to wciąż zmieniająca się technologia i fakt, że jeśli nie jesteś na bieżąco to nie ma szans, że odniesiesz sukces w tej branży.

Wszystko się zmienia, przestępcy też używają coraz to nowszych technologii, żeby zwalczać przestępczość jako detektyw należy być na bieżąco przez cały czas. Mam nadzieję, że jeżeli cały czas będę próbować to w końcu się dostanę.