Kominki jako zmiana źródła ciepła w domu

Nadchodziły mroźne dni i przepaliliśmy raz w domu dla sprawdzenia, czy wszystko jest ok. Niestety, okazało się, że coś tam nie idzie jak powinno. Wszystko było już dość stare i trzeba było szybko działać.

Kominek w domu? Dlaczego nie!

kominekBo jak już zima przyjdzie, to będzie za późno na jakiekolwiek zmiany. Zastanawialiśmy się, co będzie lepiej. Trzeba było wymienić cały komin, jeśli poszedłbym za głosem mojej żony. Od zawsze, od najmłodszych jej lat mówiła, że najładniejsze są kominki Poznań i chciałaby je mieć u siebie. Nie wiedziałem, czy jest to dobre rozwiązanie, bo od komina potem jak idzie ogień, to cała ściana może być czarna i wymaga częstego malowania. Pamiętam jak u mojej mamy był kominek, i co sezon malowanie było konieczne. I oczywiście ja musiałem malować, bo ojciec był zawsze zajęty. Taka trauma z dzieciństwa, he he. Drugą z możliwych opcji,i tych, które też bardziej by mnie odpowiadały, były piece na pellet, ze względu na ich właściwości. Przede wszystkim instalacja była dość szybka. Nie trzeba tu było jakichś profesjonalnych działań. Dodatkowo, taki pellet się wkłada do zbiornika, i ma się święty spokój. A tego właśnie było mi trzeba. Nie ma co się męczyć i biegać do pieca dokładać, jak jest możliwość zaoszczędzenia trochę czasu i co za tym idzie, większego odpoczynku w domu. Nieraz to aż mi się nie chciało wracać z pracy do domu, jak myślałem o czekających mnie tam obowiązkach. Zawsze coś, żona nigdy nie dawała mi się nudzić. A to trzeba było przerzucić węgiel, wyczyścić kominy, a to coś jej się zepsuło. Oczywiście wszelkie naprawy też były w mojej gestii. Fachowcem nie byłem, ale coś tam potrafiłem zrobić.

Więc mnie wykorzystywano na wszystkich frontach, i jeszcze dodatkowo teściowa. Więc postanowiłem, że tym razem odwiedzę samotnie Poznań i dokonam zakupu. Będzie na moim, i wybierzemy piec na pellet.