Bezmleczne kaszki dla niemowlęcia

 

Gdy mój syn miał sześć miesięcy okazało się, że cierpi z powodu alergii. Przyczyną problemów ze skórą miało być białko mleka krowiego, bardzo silny alergen w przypadku najmłodszych. Był to już czas rozszerzania diety, więc musiałam nowe zalecenia uwzględnić, układając jadłospis. Jako pierwsze zmienione zostały kaszki, jakie kupowałam dla dziecka.

Rodzaje kaszek bezmlecznych

kaszki bezmleczneNa początku byłam załamana, bo wydawało mi się, że wszystkie kaszki produkuje się na bazie mleka. Bałam się, że będę miała ograniczony wybór. Co się jednak okazało? Moje obawy były bezpodstawne. Gdy weszłam pomiędzy regały z żywnością dla niemowląt przekonałam się, że wśród nich wiele jest produktów przeznaczonych dla dzieci z alergiami, np. nietolerujących glutenu czy mleka. Szybko więc znalazłam kaszki bezmleczne, i to w wielu różnych wersjach smakowych. A jako że bardzo zwracam uwagę na jakość jedzenia, do ręki brałam kaszki ekologiczne. Wybrałam kaszkę z prosa, do wyprodukowania której użyto wyłącznie razowej mąki jaglanej pochodzącej z upraw biodynamicznych. Wzbogacono ją też istotną dla rozwoju dziecka witaminą B (jej zawartość jest zgodna z ustawą). Synek bardzo polubił również kaszkę bezmleczną z bananami, w składzie której znajdują się płatki pszenne razowe oraz puree z banana (w równych proporcjach). Do przygotowania kaszek używam wyłącznie przegotowanej wody mineralnej. I wbrew moim obawom kaszka bezmleczna ma naprawdę dobry smak, wiele nie różni się od mlecznej wersji.

Dziś wiele dzieci zmaga się z różnego rodzaju alergiami pokarmowymi. To choroba cywilizacyjna, zataczająca coraz szersze kręgi. W wielu przypadkach najmłodsi z niej wyrastają i mogą z czasem sięgać po produkty dotychczas zabronione. Do tego czasu jednak w ich diecie królują kaszki bezmleczne, dania bezglutenowe oraz tylko wybrane owoce i warzywa.